poniedziałek, 20 września 2010

SPOSÓB NA..... zakładkę z karty kredytowej.

Witajcie.
Dzisiaj przedstawiam wam sposób na zakładkę z karty kredytowej (oczywiście już przeterminowej).
* * *
Potrzebne nam będą:
-stara karta kredytowa
-nożyczki
-klej
-papier
-tasiemka lub wstążka
-stemple lub obrazek
-ozdoby, np. cekiny, ćwieki, kwiatki
-tusze

Na początku wycinamy dwa prostokąty z papieru. Jeden wielkości karty kredytowej, drugi większy.

Przyklejamy klejem większy kawałek papieru do naszej karty kredytowej i obcinamy rogi, jak na zdjęciu:

Smarujemy wystający papier klejem, zaginamy i przyklejamy do karty kredytowej. Na tak przygotowany papier naklejamy jedną końcówkę tasiemki lub wstążki (można też wykorzystać koronkę).



Na zagięcia przyklejamy papier, który odpowiada wielkości karcie kredytowej:



Teraz przystępujemy do ozdobienia przedniej strony. Ja przygotowałam sobie digi stempelek, który pokolorowałam markerami Copics, ale jak będzie wyglądała Wasza zakładka zależy od Was samych.
Nakleiłam go na jedną ze stron, dodałam trochę brokatu i błyszczących gwiazdek.




Teraz czas na przygotowanie "ogonka". Użyłam do tego kartonowego owalu, który odrysowałam na papierze i wycięłam. Po poszarpaniu brzegów i ich wytuszowaniu obkleiłam owal, nie zapominając o wklejeniu tasiemki pomiędzy papier a karton.






Aby ozdobić "ogonek" zrobiłam kwiatki. Na papierze nastemplowałam kwiatki w trzech rozmiarach, które następnie wycięłam z pewnym zapasem od zewnętrznego konturu:




Następnie układamy kwiatka od największego do najmniejszego. Możemy wywinąć płatki na ołówku, wtedy nasz kwiatek będzie bardziej przestrzenny. Środek kwiatka możemy uzupełnić ćwiekiem, ale również guzikiem, czy nawet dodatkowym kółkiem papieru.
Tak przygotowane kwiatki nakleiłam na ogonek z jednej i drugiej strony. Można użyć również gotowych kwiatków, czy cokolwiek chcecie :)




A tak wygląda gotowa zakładka z nieważnej karty kredytowej.




Tył zakładki ostemplowałam stempelkami liści i nakleiłam napis wydrukowany z komputera: "Czas na Relaks", który pobrudziłam tuszami w kolorach jesieni:




Mam nadzieję, że kursik się Wam spodoba
i zamiast wyrzucać karty kredytowe spożytkujecie je w ten sposób.

12 komentarzy:

  1. Kochana dziękujemy za super kursik:))Pomysłowy jest:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. i na pewno się nie złamie i nie pozagina :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. na pewno wykorzystam i podam dalej Twój kurs:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny twórczy i inspirujący pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba pomysł na takie wykorzystanie kart, zwłaszcza gdy w domu jest kilka i ciagle są przekładane "z kąta w kąt" bo nie wiadomo do końca co z nimi zrobić. A teraz juz wiadomo! Świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. aaaaaaaaa
    do tego są tusze, markery i stemple!
    Wstyd przyznać no ale nie wiedziałam i myślałam, że do działa na zasadzie pieczątek (wstyd)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny kursik :)
    trzeba szybciutko wypróbować :)))

    OdpowiedzUsuń