Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl recyklingowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl recyklingowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 marca 2014

Nowy look!

Witam.

Jak zapewne zauważyliście Szuflada się nieco zmieniła.

Mamy nowe ubranko!
Ale cały czas jeszcze dopracowujemy stylizacje, dobieramy dodatki, "przepinamy broszki i spineczki"...

Jeszcze chwilkę to potrwa, ale już dziś chcemy Was zapytać 
jak się Wam podoba nasz nowy wygląd?


*******


A jeśli chcecie w prosty, tani sposób poprawić wygląd swojej lampki nocnej czy np. kuchennej zazdroski, to przypnijcie do niej kwiatek zrobiony własnoręcznie z plastikowej butelki po napoju.

Zrobicie go bez trudu.

Z plastikowej butelki wycinamy środkowy, najbardziej płaski kawałek



i wycinamy z niego trzy kwiatki.


Dobrze żeby różniły się nieco wielkością, bo będzie je potem łatwiej złożyć w całość.


Przygotowujemy świeczuszkę i zbliżając plastikowe kwiatki do jej płomienia kształtujemy płatki.


Ukształtowane elementy przebijamy w środku ostrym narzędziem, np. cyrklem

 

i łączymy za pomocą ćwieka.


I kwiatek gotowy!


Wystarczy teraz, za pomocą kleju na gorąco, zamocować go np. na klamerce spinającej firankę i nasze okienko będzie miało nowy, kwiatowy wystrój.


Pomysł na zrobienie tego kwiatka jest inspirowany podobnymi tutkami znalezionymi w sieci.

Znajdziecie tam z pewnością jeszcze wiele innych przykładów na recyklingowe wykorzystanie plastikowych butelek.
Można z nich robić wspaniałe ozdoby, pudełeczka, a nawet biżuterię!


A może sami coś wymyślicie?

Podzielcie się z nami Waszymi pomysłami.


czwartek, 30 stycznia 2014

Poszewka na poduszkę z koszuli męskiej. Tutorial

 Witajcie.

Dzisiejszy post rozpoczyna kolejny nowy cykl w Szufladzie. Tym razem postanowiłyśmy pokazywać jak z rzeczy starych, niepotrzebnych tworzyć nowe przedmioty, dawać im inne życie. Tak, tak- otwieramy cykl recyklingowy i mamy nadzieję, że nasze kursy będą się podobały. 

Ponieważ uwielbiam recykling, postanowiłam przygotować instrukcję na stworzenie poszewki na poduszkę z koszul męskich. W sieci jest kilka takich pomysłów, ale ja pokażę jak uszyć taką poszewkę z krytymi szwami.
Potrzebujemy koszulę lub dwie- to zależy od tego, czy chcecie aby poszewka była z jednej tkaniny, czy wolicie bardziej wymyślną. Ja wybrałam dwie- jedna w paseczki, druga z błękitnej bawełny na wzór cienkiego jeansu. Dobrze, że mąż lubi koszule i często je wymienia, więc mam do nich stały dostęp :).


 Mierzymy naszą poduszkę. Do wymiarów dodajemy po 2 centymetry. Z przodu koszuli wycinamy kwadrat/ prostokąt o wymiarach jakie są nam potrzebne. Będzie to tył naszej poszewki. Mamy już gotowe zapięcie na guziki, więc ta część pracy nam zupełnie odpada.

 Jeżeli szyjemy poduchę z jednej koszuli wycinamy identyczny kawałek z tyłu koszuli. Ponieważ ja mam dwie koszule, przód poszewki postanowiłam zrobić dwukolorowy. Podzieliłam kwadrat jaki potrzebuję na dwie części i każdy wycięłam z innej koszuli. Następnie dwa kawałki materiałów złożyłam do siebie prawymi stronami i ostębnowałam. 




 Ważne jest, aby zawsze wszystkie szwy dobrze rozprasować. W przypadku mojej poszewki, postanowiłam jeszcze poszaleć i doszyłam lamówkę, ale to nie jest konieczne. 


 Teraz uwaga, składamy nasz tył i przód poszewki lewymi stronami do środka. Tak, tak- lewymi. Poszewka wygląda tak, jak będzie prezentowała się jako gotowa. Spinamy szpilkami i stębnujemy blisko krawędzi, dookoła. Obcinamy nadmiar materiału za szwami. 



Gdy to zrobimy, odpinamy guziki i przewracamy poszewkę na drugą czyli lewą stronę. Dobrze rozprasowujemy. Ponownie stębnujemy dookoła. Pamiętać należy, żeby zrobić to w odległości około 1 cm od brzegu, po to aby krawędzie materiału schowały  nam się elegancko do środka.




 Teraz możemy już przewrócić poszewkę na prawą stronę i gotowe. Ani na zewnątrz, ani w środku nie widać szwów.




Miłego szycia- manita